Nabożeństwa

Niedziela, godz. 11:00

Legionowo, al. 3 Maja 22a (1. piętro)

Wskazówki dojścia do kaplicy

Proszę to ode mnie zabrać!

1 sierpnia 2016

Andrzej Kempczyński

Jesteś w restauracji. Zamówiłeś swoje ulubione danie. Nie możesz się doczekać, kiedy twoje zamówienie zostanie przyniesione przez kelnera. W końcu widzisz jak kelner zbliża się do twojego stolika niosąc talerz z jedzeniem. Stawia przed tobą. I nie wierzysz własnym oczom. To nie jest to co zamówiłeś. Bierzesz widelec i jeszcze sprawdzasz czy faktycznie masz rację. W tym momencie dociera do twojego nosa zapach tego dania. Strasznie śmierdzi i nie nadaje się do jedzenia. Jak się czujesz? Delikatnie mówiąc nie jesteś zadowolony. Co robisz wtedy? Wołasz kelnera i mówisz: „Proszę to ode mnie zabrać! To nie jest moje zamówienie. A w dodatku to jedzenie śmierdzi.”

Być może będziesz zszokowany ale w podobny sposób reaguje Bóg, kiedy dajesz mu swoje dobre uczynki, kiedy przynosisz mu swoje posłuszeństwo Jego przykazaniom. Bóg reaguje w podobny sposób, ponieważ to nie jest coś co On „zamawiał”. To nie jest coś czego Bóg od ciebie oczekuje. Bóg chce czegoś innego. Bóg chce, abyś był posłuszny Jezusowi Chrystusowi. Bóg chce, abyś był naśladowcą, czyli uczniem, Jezusa Chrystusa. Bóg chce, abyś żył zgodnie z nauczaniem Jezusa Chrystusa. To jest właśnie to, czego Bóg oczekuje, co „zamawia”. To jest właśnie jego ulubione „danie.” Wiara w Jezusa Chrystusa i posłuszeństwo Jemu jest tym, co Bogu sprawia przyjemność.

A jeśli przynosisz Bogu swoje dobre uczynki i swoje starania zachowywania przykazań, to przynosisz mu śmierdzące i nienadające się do jedzenia danie. Przynosisz mu danie, które śmierdzi grzechem. Z powodu swojej grzeszności nie jesteś w stanie dać Bogu „jedzenia” o odpowiednim standardzie. Bóg wymaga doskonałego posłuszeństwa. Bóg wymaga doskonałego posłuszeństwa wszystkim przykazaniom. Całe danie musi być doskonałe. A jeśli choćby jedna rzecz w tym daniu nie będzie doskonała to całe danie jest złe. Z powodu grzechu nie jesteś w stanie sprostać Bożym standardom i wymaganiom. A ponieważ Bóg nienawidzi grzechu więc nie przełknie tego, co mu serwujesz.

Dlatego uważaj co serwujesz Bogu, żeby się czasem nie okazało, że dajesz mu coś, czego Bóg nie zamawiał i czego nie zje ponieważ jest śmierdzące. Raczej daj Bogu to, czego On oczekuje i co sprawia Jemu radość i przyjemność. Wtedy ty będziesz odczuwał radość i zadowolenie.


Zobacz inne artykuły