Nabożeństwa

Niedziela, godz. 11:00

Legionowo, al. 3 Maja 22a (1. piętro)

Wskazówki dojścia do kaplicy

Uzdrowienie, uwolnienie, uwielbienie i prorokowanie

20 luty 2016

Andrzej Kempczyński

Od jakiegoś czasu obserwuję grupę Facebooka dotyczącą konferencji chrześcijańskich. I jeśli chodzi o środowisko (szeroko pojęte) ewangeliczne to bodajże 90% organizowanych konferencji dotyczy tych właśnie czterech zagadnień. W niektórych środowiskach te tematy, w moim odczuciu, stały się obiektami wręcz niezdrowej fascynacji. To zmusiło mnie do zastanowienia się, czy z perspektywy Nowego Testamentu owe tematy są aż tak ważne, oraz czy jest właściwe skupiać się na nich aż tak bardzo z pominięciem innych zagadnień prezentowanych w Biblii. Więc postanowiłem w bardzo ogólny sposób, z „lotu ptaka”, przyjrzeć się temu co prezentuje Nowy Testament. Poniżej znajdują się moje spostrzeżenia.

Pierwsze moje spostrzeżenie jest takie, że Nowy Testament przedstawia fakty z życia Jezusa i apostołów, którzy dokonują uzdrowień, wyganiają demony oraz posługują się innymi darami Ducha Świętego. To był element ich służby głoszenia ewangelii. Jeśli chodzi o uwielbienie, w rozumieniu wspólnego śpiewania utworów chrześcijańskich to jest bodajże jedna wzmianka, że po odśpiewaniu hymnu poszli ku Górze Oliwnej (Mt 26:30, Mk 14:26). To jest część historyczna.

Drugie spostrzeżenie dotyczy ilości materiału nauki apostolskiej jaki jest poświęcony owym zagadnieniom. Czyli po prostu ile w Nowym Testamencie, w części „dydaktycznej”, nauczano odnośnie tych zagadnień. Mamy trzy rozdziały w 1 Koryntian poświęcone darom Ducha Świętego. Więc można powiedzieć, że mówią one na temat uzdrowienia, uwolnienia i prorokowania. Tyle że nauczanie tam przedstawione ma charakter porządkujący pewne zamieszanie, pewne błędne rozumienie darów i ich używania jakie mieli chrześcijanie z Koryntu. Więc nie jest to stricte nauczanie dotyczące owych zagadnień. Koryntianie posiadali dary Ducha, dary łaski, ale nie korzystali z nich we właściwy sposób. Dlatego Paweł napisał do nich i poinstruował ich odnośnie darów i ich właściwego używania (szczególnie daru języków oraz prorokowania). Mamy też fragment w Liście Jakuba, który w 5 rozdziale poświęca kilka wersetów kwestii uzdrowienia. Natomiast kwestii uwielbienia też jest poświęcone niewiele uwagi. Mamy różne wersety mówiące o śpiewaniu pieśni duchowych, ale bardzo często jest to połączone z modlitwą i jest to traktowane jako element uwielbienia Boga. Wielbienie Boga nie sprowadza się wyłącznie do modlitwy i śpiewu. Podsumowując apostołowie poświęcili tym zagadnieniom niewiele uwagi. Jeśli chodzi o nauczanie te kwestie nie były aż tak istotne dla nich oraz dla wierzących.

Jakie zatem kwestie były dla apostołów ważne?

Na pewno kwestia usprawiedliwienia z wiary a nie z uczynków. Ten temat przewija się w wielu listach. Przykładem mogą być: List do Rzymian czy List do Galacjan. Kwestia uświęcenia, gdzie przykładem może być 1 List Piotra czy 1 List Jana. Kwestia miłości braterskiej, wytrwałości w cierpieniach oraz różne instrukcje dotyczące życia zboru. Przykładem mogą być Listy do Tymoteusza oraz Tytusa.

To pokazuje, że dzisiejsze tak zwane ewangelikalne chrześcijaństwo stoi na głowie zamiast stać mocno na nogach. Kwestie drugorzędne stały się najważniejsze i to one kształtują współczesnych chrześcijan ewangelicznych. Natomiast kwestie najważniejsze z punktu widzenia nauczania apostolskiego poszły w zasadzie w zapomnienie. A to, niestety, nie daje dobrej perspektywy na przyszłość polskiego chrześcijaństwa. Grozi nam sytuacja podobna do tej jaka jest opisana w Liście do Hebrajczyków 5:12-13: „Biorąc pod uwagę czas, powinniście być nauczycielami, tymczasem znowu potrzebujecie kogoś, kto by was nauczał pierwszych zasad nauki Bożej; staliście się takimi, iż wam potrzeba mleka, a nie pokarmu stałego. Każdy bowiem, który się karmi mlekiem, nie pojmuje jeszcze nauki o sprawiedliwości, bo jest niemowlęciem;”

Jakie zatem jest rozwiązanie tego problemu? Najpierw powrót do podstaw nauki: „o odwróceniu się od martwych uczynków i o wierze w Boga, nauki o obmywaniach, o wkładaniu rąk (nie chodzi tu o uzdrowienie, ale raczej o kwestie związane ze zborem), o zmartwychwstaniu i o sądzie wiecznym.” A potem należy zwrócić się ku rzeczom wyższym, czyli ku nauce o usprawiedliwieniu. „To właśnie uczynimy jeśli Bóg pozwoli.”


Zobacz inne artykuły