Nabożeństwa

Niedziela, godz. 11:00

Legionowo, al. 3 Maja 22a (1. piętro)

Wskazówki dojścia do kaplicy

Czy Bóg stworzył nas niezdolnymi do przestrzegania jego prawa?

Nowy Katechizm Miejski

Timothy Keller, Sam Shammas
Tłum. Andrzej Kempczyński

Uwaga: Tłustą czcionką zaznaczono odpowiedź w formie przeznaczonej do katechezy dzieci.

Nie, ale z powodu nieposłuszeństwa naszych pierwszych rodziców, Adama i Ewy, całe stworzenie jest upadłe; wszyscy rodzimy się w grzechu i winie, z zepsutą naturą i niezdolni do przestrzegania Bożego prawa.

Przeto jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak i na wszystkich ludzi śmierć przyszła, bo wszyscy zgrzeszyli...

- List do Rzymian 5:12
Komentarz

Wierzę, że na początku Bóg stworzył niebo i ziemię, z ich licznymi mieszkańcami. Na końcu, i szlachetnie wyróżniający się spomiędzy cudownie urozmaiconej produkcji jego wszechmogącej mocy oraz nieskończonej umiejętności ... stworzył człowieka, i ustanowił go panem tego ... świata. Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę, na swój obraz i na swoje podobieństwo: sprawiedliwymi, niewinnymi i świętymi; zdolnymi służyć i uwielbiać swojego łaskawego Stwórcę .... Wierzę, że człowiek długo nie trwał w tych świętych i szczęśliwych okolicznościach; ale pozostawiony wolności swojej własnej woli, przekroczył prawo, które jego Stwórca i Suweren mu dał; w konsekwencji czego upadł w stan winy, deprawacji, oraz zniszczenia. A że był nie tylko naturalną ale federalną głową oraz reprezentantem swojego nienarodzonego potomstwa, grzesząc, całe jego potomstwo zgrzeszyło w nim i upadło z nim, wina jego pierwszego grzechu przypisana, a zepsuta natura przeszła na wszystkich, którzy wyszli z niego poprzez naturalną rozrodczość. Stąd wszyscy ludzie z natury są dziećmi gniewu; przeciwni wszystkiemu co jest duchowo dobre, i skłonni do zła; martwi w grzechu, pod przekleństwem sprawiedliwego prawa .... Z tego stanu skomplikowanej nędzy nie ma ratunku jak tylko w Jezusie Chrystusie, drugim Adamie.

- Abraham Booth (1734–1806). Z “Confession of Faith” w Works of Abraham Booth: Late Pastor of the Baptist Church, Volume 1 (London: Button, 1813), xxxi–xxxii. Tłum. Andrzej Kempczyński

Dodatkowe pytania
(Autor: Andrzej Kempczyński)

Jak Bóg stworzył człowieka?

Na swój obraz i podobieństwo (1 Mojż 1:26-27). Kiedy Bóg podsumował swoje stworzenie to powiedział, że wszystko było bardzo dobre (1 Mojż 1:31). Wszystko co Bóg stworzył odzwierciedlało jego doskonały charakter, było bardzo dobre. W związku z tym taki też był człowiek. Widzimy, że jest relacja między Bogiem i człowiekiem. Ta relacja jest doskonała. Człowiek żyje przed Bogiem w doskonałym posłuszeństwie. Nie było grzechu. Człowiek był sprawiedliwy w Bożych oczach.

Dlaczego człowiek nie jest taki dzisiaj?

Z powodu grzechu (1 Mojż 2:17). Adam z Ewą umarli. Przez to i my jesteśmy umarli z powodu grzechów u upadków(Ef 2:1-2). Śmierć nie odnosi się tylko do śmierci fizycznej – każdy z nas kiedyś umrze. Ale odnosi się też do śmierci duchowej. Jesteśmy duchowo martwi, niezdolni by służyć Bogu, by być mu posłusznymi.

Jak grzech wpłynął na relację z Bogiem?

Bóg odprawił, wygnał człowieka z ogrodu Eden. Umieścił też cheruby i płomienisty miecz, aby strzegły drogi do drzewa życia (1 Mojż 3:23-24). Ef 2:1-3 opisuje stan w jakim znalazł się człowiek po upadku. Generalnie człowiek jest pod Bożym gniewem z powodu swoich grzechów.

Jak grzech wpłynął na relacje międzyludzkie?

Grzech niszczy relacje, zakłóca je. Przykładem może być 1 Mojż 4, historia Kaina i Abla. Pierwsze zabójstwo i to rodzonego brata.

Skoro to Adam i Ewa zgrzeszyli to dlaczego my ponosimy konsekwencje ich grzechu?

Rzym 5:12 mówi, że przez grzech Adama grzech wszedł na świat, a przez to śmierć, tak i na nas, na wszystkich śmierć przyszła bo wszycy zgrzeszyli. Jak możemy być odpowiedzialni za grzech Adama?

Przede wszystkim to każdy z nas jest odpowiedzialny przed Bogiem za swoje własne uczynki. Każdy za samego siebie zda sprawę przed Bogiem (Rzym 14:12).

Bóg zabronił człowiekowi jeść z drzewa poznania dobra i zła. Czy ten zakaz dotyczył tylko Adama? Powiedziałbym, że dotyczył człowieka, niezależnie czy to będzie Adam, czy ktokolwiek inny. To ograniczenie dotyczyło całej ludzkości. Bóg zawarł przymierze z człowiekiem, z całym rodzajem ludzkim. A przedstawicielem człowieka był Adam.

Konsekwencje grzechu Adama i Ewy były odczuwalne dla wszystkich, mimo że wszyscy nie zgrzeszyli tak jak Adam. Kiedy Bóg przeklął ziemię z powodu nieposłuszeństwa Adama to w mozole żywił się nie tylko Adam, ale wszyscy po nim. Dostęp do ogrodu został zamknięty nie tylko dla Adama, ale dla wszystkich po nim. Bóle porodowe z powodu grzechu nie dotyczyły tylko Ewy, ale wszystkich kobiet po niej. Relacja z Bogiem została zniszczona nie tylko dla Adama i Ewy, ale dla wszystkich po nich.

Na tej samej zasadzie możemy powiedzieć, że gdyby Adam i Ewa byli posłuszni to błogosławieństwa Edenu dotyczyłyby wszystkich, którzy od nich wyszli. W związku z tym musimy stwierdzić, że Adam w Edenie nie jest zwykłą jednostką, ale jest traktowany przez Boga jako przedstawiciel rodzaju ludzkiego, głowa rodzaju ludzkiego, reprezentant rodzaju ludzkiego. Bóg zawarł przymierze z człowiekiem, z rodzajem ludzkim, a Adam był jego przedstawicielem. Dlatego kiedy Adam zgrzeszył to konsekwencje grzechu spadły na cały rodzaj ludzki, nie tylko na Adama i Ewę. Dlatego Paweł mówi w Rzym 5:14 że śmierć panowała od Adama aż do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie popełnili takiego przestępstwa jak Adam.

Podobnie ma się sytuacja jeśli chodzi o przymierze Boga z Izraelem. Król był przedstawicielem narodu wybranego, reprezentantem narodu wybranego. Gdy król zgrzeszył to skutki jego grzechu odczuwał cały naród (1 Król 14:1-16). Dlatego konsekwencje grzechu Adama, jako naszego reprezentanta, są odczuwalne dla nas dzisiaj. Dzisiaj my odczuwamy te same skutki grzechu jakie odczuł Adam. Dlatego Paweł w Rzym 5:12 mówi o tym, że wszyscy umarli ponieważ wszyscy zgrzeszyli.

Czy to się nam podoba czy nie, jeśli jesteśmy ludźmi, a jesteśmy, to Bóg wszedł z nami w przymierze. Idea przymierza była taka, że strona silniejsza, mocniejsza stawiała warunki tego przymierza. Bóg, jako Stwórca nieba i ziemi, Suweren postawił przed człowiekiem czego wymaga od nas. W ten sposób Bóg przypomina nam o naszym moralnym obowiązku i mówi nam, że wszyscy jesteśmy mu winni doskonałe posłuszeństwo. A jeśli nie jesteśmy mu w stanie tego dać to jesteśmy winni przed Bogiem nieposłuszeństwa.

Jacy jesteśmy dzisiaj?

Nie jesteśmy już tacy jakimi Bóg nas stworzył. Bóg patrząc na człowieka nie może już powiedzieć, że jest bardzo dobry. Patrząc na człowieka mówi, że jest zły (Mt 7:11). Grzech sprawił, że człowiek popadł w ruinę, jego natura jest zdeprawowana, nie jest zdolny by być Bogu posłusznym, jest grzeszny i winny przed Bogiem. Ale pomimo grzechu człowiek jest stworzeniem Bożym, zachował Boży obraz i podobieństwo, ale ten obraz i podobieństwo zostały spaczone przez grzech, skażone grzechem. Pomimo grzechu, człowiek dalej nosi w sobie Boży obraz i podobieństwo.

Jacy jesteśmy w stosunku do grzechu kiedy się rodzimy?

Nie rodzimy się neutralni. Ale rodzimy się z grzeszną naturą, która nie podoba się Bogu. Rodzimy się złymi przed Bogiem. Nie stajemy się złymi w skutek popełnionych grzechów. Rodzimy się nimi. A to ma wyraz w tym, że od samego początku mamy tendencję do grzechu. W związku z tym jesteśmy już pod potępieniem z powodu tego, że nasza natura jest zła, grzeszna i jest czymś co Bogu się nie podoba (Ef 2:1-3).


Zobacz inne pytania i odpowiedzi