Nabożeństwa

Niedziela, godz. 11:00

Legionowo, al. 3 Maja 22a (1. piętro)

Wskazówki dojścia do kaplicy

Czy ktokolwiek jest w stanie przestrzegać Boże prawo w doskonały sposób?

Nowy Katechizm Miejski

Timothy Keller, Sam Shammas
Tłum. Andrzej Kempczyński

Uwaga: Tłustą czcionką zaznaczono odpowiedź w formie przeznaczonej do katechezy dzieci.

Żaden zwykły człowiek, od czasu upadku, nie jest w stanie doskonale przestrzegać Bożego prawa, ale ciągle łamie je myślą, słowem i uczynkiem.

(...) jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego, nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga; wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego.

- List do Rzymian 3:10-12
Komentarz

Tak jak podróżnik, napotykający na swej drodze straszną burzę z piorunami i deszczem, natychmiast schodzi z drogi by schronić się w jakimś domu albo pod drzewem; ale to nie powoduje, że zaprzestaje swojej podróży; gdy tylko jest po burzy wraca na swoją drogę i idzie dalej. Więc tak jest z ludźmi w niewoli grzechu: prawo napotyka ich w burzy z piorunami i błyskawicami z nieba, wystrasza ich i przeszkadza im w ich drodze; to sprowadza ich na jakiś czas z ich drogi; będą biegli do modlitwy albo poprawiania życia, po jakieś schronienie przed burzą gniewu, której boją się, że przyjdzie do ich sumienia. Ale czy kurs jest zatrzymany? Czy ich zasady są zmienione? Nie, w ogóle; gdy tylko burza mija … wracają do swojego poprzedniego kursu, służąc znowu grzechowi.

Nigdy nie sądźmy, że nasza praca w walce z grzechem, w krzyżowaniu, umartwianiu, obezwładnianiu go jest zakończona. Miejsce jego zamieszkania jest niezbadane; a kiedy wydaje nam się, że doprawdy zdobyliśmy pole, ciągle jest jakaś resztka pozostająca, której nie widzieliśmy, o której nie wiedzieliśmy. Wielu zdobywców zostało zniszczonych przez ich niedbalstwo po tym jak zwyciężyli; i wielu jest duchowo zranionych po odniesieniu wielkiego sukcesu przeciwko wrogowi .... Nie ma żadnego sposobu dla nas, abyśmy ścigali grzech w jego niezbadanym miejscu zamieszkania jak przez bycie nieustającym w naszym pościgu.

- John Owen (1616–1683). Z “The Nature, Power, Deceit, and Prevalency of the Remainders of Indwelling Sin in Believers” w The Works of John Owen, edited by Thomas Russell, Volume XIII (London: Richard Baynes, 1826), 200–201, 26. Tłum. Andrzej Kempczyński

Dodatkowe pytania
(Autor: Andrzej Kempczyński)

Czego nauczyliśmy się patrząc na dekalog?

Oczywiście przykazań. Ale też tego, że te przykazania dotyczą nie tylko naszych uczynków, ale też myśli, pragnień, motywacji, czyli najogólniej mówiąc naszego serca. Widzimy jak łatwo idzie nam łamanie tych przykazań. Nie musimy się wysilać, ponieważ przychodzi nam to zupełnie naturalnie.

Patrząc na siebie widzimy problem łamania dekalogu. Widzimy jak łatwo nam to przychodzi. Czy jest jakiś człowiek, który nie miałby w tej kwestii problemu? Czy jest jakiś człowiek, który jest w stanie wypełnić przykazania w doskonały sposób? Odpowiedź jest raczej oczywista. Nie ma (poza Panem Jezusem).

Czy Biblia potwierdza taką obserwację? Czy taki wniosek jest słuszny?

Na przykład:

  • 1 Mojż 6:5-6 mówi o tym, że serce człowieka jest złe, jest to powiedziane w kontekście całej rasy ludzkiej
  • Rzym 3:9-18 mówi o powszechnej grzeszności całego rodzaju ludzkiego, zarówno Żydzi jak i Grecy, czyli poganie, są grzesznikami.
  • Rzym 3:23 mówi, o powszechnym grzechu i powszechnych konsekwencjach tego grzechu
  • Rzym 5:12 mówi o tym, że wszyscy zgrzeszyli, dlatego śmierć przyszła na wszystkich ludzi.
  • Mt 15:18-19, Mk 7:20-23 Pan Jezus wskazuje, że z serca człowieka pochodzą złe rzeczy.
  • Mt 7:11 Pan Jezus mówi do faryzeuszy, że są źli, ale mówi to ogólnie jako dotyczące do całego rodzaju ludzkiego, a nie wyłącznie faryzeuszy.
  • Jan 3:19 mówi o tym, że ludzie bardziej umiłowali ciemność i jest to wynik ich uczynków, które są złe
Co widzimy patrząc na pierwsze dwa rozdziały Biblii?

Widzimy człowieka stworzonego na Boży obraz i podobieństwo, żyjącego w pełnej harmonii ze swoim stwórcą, zdolnego do posłuszeństwa Bogu i uwielbiania Go.

Co ogólnie widzimy patrząc na Biblię od 1 Mojż 3 do Objawienia?

Widzimy upadek człowieka w grzech. Widzimy problem z jego sercem. Widzimy, że sam nie jest w stanie się podnieść. Ba, nawet nie chce się podnieść. Jakie przykłady możemy podać? Izrael jest takim przykładem. Bóg w potężny i cudowny sposób wyprowadził ich z Egiptu. Ale czy wierzyli w Boga? Czy byli mu wierni? Nie byli. A jeśli pojawił się, ktoś według Bożego serca to było to za sprawą łaski Bożej. Więc widzimy, że bez łaski Bożej człowiek nie jest w stanie się podnieść z upadku. To Bóg musi podnieść człowieka.

Jak wielki jest to problem? Jak głęboki jest to problem?

Ef 2:1-3 opisuje człowieka w jego naturalnym stanie, w grzesznym stanie. Jest to stan śmierci, duchowej śmierci. Byli umarli z powodu upadków i grzechów. A jeśli ktoś jest martwy to co może zrobić, żeby zmienić swoje położenie, swoją beznadziejną sytuację? Nic nie może zrobić. Nie może wzbudzić siebie do życia ponieważ nie ma takiej mocy. Potrzebuje pomocy z zewnątrz. Ef 2:5 mówi o ożywieniu z Chrystusem, jakiego dokonał Bóg i że jest to jego łaska. A Ef 2:10 mówi, że kto jest zbawiony jest dziełem Boga. Bez pomocy Boga, bez jego łaski człowiek nie jest w stanie, nie jest zdolny, ani nie ma mocy, żeby zbliżyć się do Boga choćby o milimetr.

W jakim to nas stawia położeniu przed Bogiem?

Jesteśmy grzesznikami, którzy ciągle łamią jego prawo. Sprawiedliwie zasługujemy na najwyższą karę ponieważ łamiemy Boże prawo, sprzeciwiamy się samemu Bogu. Nie możemy nic zrobić, żeby poprawić swoją sytuację. Jesteśmy potępieni i zgubieni (Rzym 5:18).


Zobacz inne pytania i odpowiedzi